poniedziałek, 30 listopada 2015

Sweethearts



Cześć Wam. Ostatnio bardzo dużo choruję, a wywodzi się to wszystko z tego, że jestem przemęczona i dosyć zapracowana.

W tym poście chcę Wam nieco zrecenzować moje nowe nabytki. W ostatnim czasie przyjechała do mnie moja siostra i kupiła mi dwa niesamowite błyszczyki. Oba są różowe, lecz bardzo delikatne, prawie niewidoczne, ale o to mi właśnie chodziło. Jestem z nich bardzo zadowolona, więc jeśli szukacie czegoś do ust, co nada nieco klasy, to te dwa błyszczyki są świetne. Jeśli chodzi o tusz do rzęs, jest to Pump Up. Kupiłam go w wakacje i jestem z niego również zadowolona. Rzęsy są podkreślone i długie. Nie pozostawia grudek ani żadnych z tego typu rzeczy. Jak dla mnie jest rewelacyjny. Kolejnym moim ulubieńcem jest jajeczko z EOS, na pewno dobrze nam wszystkim znane. Mam go już dłuższy  czas i,jeśli chodzi o jesienne wieczory, to nie są mi one straszne. Wiem, że moje usta są pod dobrą ochroną.

Kosmetyki naprawdę są godne polecenia, zachęcam do zakupu. Nie zawiedziecie się! :)

• Błyszczyki Sephora


 • Tusz Lovely Pump Up


• Balsam do ust EOS


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz