poniedziałek, 30 listopada 2015

Sweethearts



Cześć Wam. Ostatnio bardzo dużo choruję, a wywodzi się to wszystko z tego, że jestem przemęczona i dosyć zapracowana.

W tym poście chcę Wam nieco zrecenzować moje nowe nabytki. W ostatnim czasie przyjechała do mnie moja siostra i kupiła mi dwa niesamowite błyszczyki. Oba są różowe, lecz bardzo delikatne, prawie niewidoczne, ale o to mi właśnie chodziło. Jestem z nich bardzo zadowolona, więc jeśli szukacie czegoś do ust, co nada nieco klasy, to te dwa błyszczyki są świetne. Jeśli chodzi o tusz do rzęs, jest to Pump Up. Kupiłam go w wakacje i jestem z niego również zadowolona. Rzęsy są podkreślone i długie. Nie pozostawia grudek ani żadnych z tego typu rzeczy. Jak dla mnie jest rewelacyjny. Kolejnym moim ulubieńcem jest jajeczko z EOS, na pewno dobrze nam wszystkim znane. Mam go już dłuższy  czas i,jeśli chodzi o jesienne wieczory, to nie są mi one straszne. Wiem, że moje usta są pod dobrą ochroną.

Kosmetyki naprawdę są godne polecenia, zachęcam do zakupu. Nie zawiedziecie się! :)

• Błyszczyki Sephora


 • Tusz Lovely Pump Up


• Balsam do ust EOS


piątek, 27 listopada 2015

From the beginning

Cześć Wam
Przez ostanie dni czułam się źle z myślą, że mam YouTube i bloga, a je zaniedbuję. Dziś postanowiłam zacząć od początku. Uznałam, że to, co zaczęłam, nie wyglądało tak, jak powinno. Jestem osobą dosyć zabieganą i niesystematyczną, przez co tak często się gubię w tym, co robię. Ciągle próbuję zaczynać od początku i tak w kółko... Do tej pory myślałam, że recenzowanie kosmetyków, ciuchów jest takim moim punktem rozpoznawczym na YouTube czy blogu. Po upływie 3 tygodni zrozumiałam, że mam inne cele. Nie czuję się dobrze, mówiąc/pisząc o jakichś świetnych ubraniach, kosmetykach - to nie dla mnie... Nie chcę też mówić, że nie będzie nigdy tego typu rzeczy - owszem będą, ale na pewno rzadko. Pisząc bloga, zamierzam skupić się bardziej na sobie. Wiem, brzmi to trochę egoistycznie, ale zdaję sobie sprawę, że posty będą częściej, jeśli będę wiedziała, o czym chcę napisać niż szukać tematu do postu. Jeśli chodzi o sprawy YouTube, są one całkiem podobne. Uznałam, że nie będę na sobie wywierała nacisku, że dziś sobota i powinnam coś dodać. Nie... ja tak nie chcę. Oczywiście, filmy nie będą publikowane raz na miesiąc, ale na pewno będę starła się, aby były one po prostu przemyślane i ogólnie... prawdziwe. Jednym słowem - zaczynam od początku. 
A to moje zdjęcie z dedykacją dla tych, co zapomnieli, jak wyglądam. :)