W tym poście chcę Wam nieco zrecenzować moje nowe nabytki. W ostatnim czasie przyjechała do mnie moja siostra i kupiła mi dwa niesamowite błyszczyki. Oba są różowe, lecz bardzo delikatne, prawie niewidoczne, ale o to mi właśnie chodziło. Jestem z nich bardzo zadowolona, więc jeśli szukacie czegoś do ust, co nada nieco klasy, to te dwa błyszczyki są świetne. Jeśli chodzi o tusz do rzęs, jest to Pump Up. Kupiłam go w wakacje i jestem z niego również zadowolona. Rzęsy są podkreślone i długie. Nie pozostawia grudek ani żadnych z tego typu rzeczy. Jak dla mnie jest rewelacyjny. Kolejnym moim ulubieńcem jest jajeczko z EOS, na pewno dobrze nam wszystkim znane. Mam go już dłuższy czas i,jeśli chodzi o jesienne wieczory, to nie są mi one straszne. Wiem, że moje usta są pod dobrą ochroną.
Kosmetyki naprawdę są godne polecenia, zachęcam do zakupu. Nie zawiedziecie się! :)
• Błyszczyki Sephora
• Tusz Lovely Pump Up
• Balsam do ust EOS
